Przejdź do treści
Moja strona nieba

Moja strona nieba

Inspired by Passions

gdy podróże stają się pasją…

  • Strona główna
  • Aktualne wyprawy 2025/2026
    • Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży. Odkryj ze mną piękno Cejlonu: 30 stycznia 2026 do 10 lutego 2026
    • Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r
    • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 12-25 styczeń 2026r
    • Nowa Zelandia: Tam, gdzie natura tworzy arcydzieła Kolejny termin 30 styczeń do 14 luty 2027r
    • W I E T N A M Niezapomniana podróż do Wietnamu z Moja Strona Nieba 31maja do 15 czerwca – nowy termin
    • PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów 4-19 Październik 2025r
    • Filipiny – zatrzymać czas na chwilę. Ruszamy już 19 października 2023r. Nowość!
    • SOKOTRA: 07-14 czerwca 2025 Zaginiony Świat
    • Magiczny Dubaj nowy termin 06-10 marzec 2025r
    • Morelobranie i Festiwal Otwartych Winniczek Morawy Południowe nowy termin jesień 2024
    • Jordania Królestwo Czasu 26 -29 czerwiec 2025r
  • O Nas – Poznajmy się
  • Nasza misja
  • Opinie
  • Kontakt i współpraca Sky Boutique Travel Agency
  • Warsztaty
    • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA kwiecień 2024
  • TRAVEL – BLOG
    • Ameryka
    • Azja
    • Europa
    • Półwysep Arabski
    • Polska
  • Strona główna
  • Aktualne wyprawy 2025/2026
    • Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży. Odkryj ze mną piękno Cejlonu: 30 stycznia 2026 do 10 lutego 2026
    • Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r
    • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 12-25 styczeń 2026r
    • Nowa Zelandia: Tam, gdzie natura tworzy arcydzieła Kolejny termin 30 styczeń do 14 luty 2027r
    • W I E T N A M Niezapomniana podróż do Wietnamu z Moja Strona Nieba 31maja do 15 czerwca – nowy termin
    • PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów 4-19 Październik 2025r
    • Filipiny – zatrzymać czas na chwilę. Ruszamy już 19 października 2023r. Nowość!
    • SOKOTRA: 07-14 czerwca 2025 Zaginiony Świat
    • Magiczny Dubaj nowy termin 06-10 marzec 2025r
    • Morelobranie i Festiwal Otwartych Winniczek Morawy Południowe nowy termin jesień 2024
    • Jordania Królestwo Czasu 26 -29 czerwiec 2025r
  • O Nas – Poznajmy się
  • Nasza misja
  • Opinie
  • Kontakt i współpraca Sky Boutique Travel Agency
  • Warsztaty
    • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA kwiecień 2024
  • TRAVEL – BLOG
    • Ameryka
    • Azja
    • Europa
    • Półwysep Arabski
    • Polska

Azja

Strona główna TRAVEL – BLOG Azja
  • PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów 4-19 Październik 2025r

    PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów  4-19 Październik 2025r

    Odkryj niezwykłe piękno Pakistanu z naszą wyjątkową ofertą podróży. Zanurz się w kulturze, przyrodzie i zabytkach Islamabadu Zarezerwuj teraz!


    2025-03-07
  • Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r

    Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r

    Termin: 26 grudzień 2025r do 06 stycznia 2026r Marzysz o Sylwesterze w wyjątkowym miejscu, gdzie ciepły piasek muska Twoje stopy, a szum oceanu kołysze Cię do snu? Sri Lanka to idealna destynacja dla tych, którzy chcą powitać Nowy Rok w otoczeniu egzotyki i relaksu. Dlaczego Sri Lanka?  * Piękna przyroda: Bujne lasy deszczowe, malownicze plaże,…


    2025-01-10
  • Karen – kobiety o długich szyjach – atrakcja północnej Tajlandii

    Karen – kobiety o długich szyjach – atrakcja północnej Tajlandii

    Plemię Karen, znane również jako Padaung, to grupa etniczna zamieszkująca tereny w północnej Tajlandii, szczególnie w regionie przy granicy z Birmą (Mjanmą). Kobiety z tego plemienia są znane na całym świecie z unikalnej tradycji noszenia mosiężnych pierścieni na szyjach, co sprawia, że są one potocznie nazywane “kobietami z długimi szyjami” lub “kobietami żyrafami”. Będąc z…


    2024-09-30
  • Malediwy- Twoja brama do raju! Rajskie Plaże i Niezapomniane Wspomnienia z Moja Strona Nieba. 16-23 kwiecień 2025r

    Malediwy- Twoja brama do raju! Rajskie Plaże i Niezapomniane Wspomnienia z Moja Strona Nieba. 16-23 kwiecień 2025r

    Odkryj Malediwy z Moją Stroną Nieba! Marzysz o wakacjach na rajskich plażach, otoczonych turkusowymi wodami i bujną roślinnością? Wybierz się z nami na Malediwy i poczuj magię tego wyjątkowego miejsca. Oferujemy nie tylko beztroski wypoczynek na łonie natury, ale również niezapomniane przygody i wyjątkowe doznania. Dlaczego Malediwy z Moją Stroną Nieba? Co oferujemy: Przykładowe ceny:…


    2024-07-16
  • W I E T N A M Niezapomniana podróż do Wietnamu 13-28 luty 2026 🍂 Zima w egzotycznym wydaniu!

    W I E T N A M  Niezapomniana podróż do Wietnamu 13-28 luty 2026 🍂 Zima  w egzotycznym wydaniu!

    Marzy Ci się wyjątkowa podróż do egzotycznej Azji ? Odkryj magię Wietnamu z Moja Strona Nieba i Czeka Cię: Moja Strona Nieba zadba o: Podróż z Moja Strona Nieba to: Liczba miejsc ograniczona! Nie czekaj, zarezerwuj swoje miejsce już dziś! #MojaStronaNieba #OdkryjToCoNieznane #PodróżŻycia #NowyRok #Egzotyka #Przygoda #Magia #Wspomnienia #Jedzenie #Plaża #Relaks #Znajomości


    2024-04-21
  • Wietnam. “Odyseja Wietnamska” 26-10 do 06 listopad 2025r nowy dodatkowy termin – od północy po południe.

    Wietnam. “Odyseja Wietnamska” 26-10 do 06 listopad 2025r nowy dodatkowy termin – od północy po południe.

    Wyruszcie w niezapomnianą podróż po Wietnamie! Marzycie o egzotycznej przygodzie, która połączy w sobie zapierające dech w piersiach krajobrazy, bogatą kulturę i pyszne jedzenie? Wietnam to idealne miejsce dla Was! Podróż z północy na południe Wietnamu to kalejdoskop wrażeń, które na zawsze pozostaną w Waszej pamięci. Zacznijmy od Hanoi, tętniącego życiem miasta, gdzie historia miesza…


    2024-06-24
  • Bantayan cz.1 Filipińska wyspa uśmiechu i szczęścia

    Bantayan cz.1 Filipińska wyspa uśmiechu i szczęścia

    To co się wydarza, jest jedyną rzeczą, jaka mogła się wydarzyć Nic, absolutnie nic z tego, co nam się przytrafia, nie mogło wydarzyć się inaczej. Dotyczy to nawet najdrobniejszych szczegółów Jak zacząć ten wpis, kiedy chciałabym Was przenieść tam gdzie spędziłam te chwile, no właśnie, chwile … może po prostu zacznę tak … Pierwsze Indyjskie…


    2019-11-01
Żaneta Janocha / Butikowe Biuro Podróży

mojastronanieba

✈️ Tworzę podróże szyte na miarę Twoich marzeń.
✈️Dołącz do moich wypraw na 5 kontynentów
✈️20 lat pasji do podróżowania
⬇️ Kliknij i odkryj więcej

Weszłam do tej kawiarni jak dorosła kobieta, a w Weszłam do tej kawiarni jak dorosła kobieta, a wyszłam jak dziecko po pierwszym dniu w lunaparku. Kapibara patrzyła na mnie z takim spokojem, jakby mówiła:
„Dżanoczko -  zwolnij. Życie to nie Excel, tylko drzemka na miękkiej poduszce.”
A surykatki? Małe strażniczki Bangkoku! Jedna stała na baczność, druga obwąchiwała mi nos, trzecia chyba sprawdzała, czy nadaję się do ich paczki.
Nadaję się. Oficjalnie przyjęta do gangu gryzoni Azji 🐾
To miejsce totalnie mnie rozbroiło.
Bez planu, bez harmonogramu, bez „muszę”.
Tylko ja, kapibara jak poduszka z futra i Bangkok, który znów przypomniał mi, że dorosłość jest przereklamowana.
Jeśli kiedyś ucieknę ,  będę leżeć obok największego gryzonia świata i udawać, że to bardzo poważna życiowa decyzja.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą
i z kapibarą pod pachą 🪽
Bangkok ma tysiąc twarzy, ale ja zapamiętam tę Bangkok ma tysiąc twarzy, ale ja zapamiętam tę jedną – kapibarową.
Trafiłam do tej kawiarni trochę przypadkiem, trochę jak zawsze w podróży: „chodźmy, zobaczymy”. Drzwi się zamknęły, miasto zostało na zewnątrz, a ja nagle znalazłam się w świecie, w którym czas chodzi wolniej.
One siedziały obok stołu jak małe, puchate buddyjskie mistrzynie. Bez pośpiechu, bez dramatu, totalnie obecne. Dotyk ich futra działał lepiej niż niejedna medytacja, a spojrzenie mówiło: „hej człowieku, serio tak pędzisz przez życie?”.
Zapach tajskiej kawy mieszał się z klimatyzacją, gdzieś w tle cicho grała muzyka, a ja czułam, jak Bangkok zdejmuje ze mnie kolejną warstwę zbroi. To miasto zwykle krzyczy kolorami, klaksonami i ulicznym chaosem, a tu – nagle cisza, miękkość i kapibara oparta o moje kolano.
Pomyślałam, że podróże właśnie po to są – żeby dać się zaskoczyć miejscu, którego nie było w planie. Żeby usiąść obok największego gryzonia świata i poczuć się dziwnie szczęśliwą bez powodu.
Weszłam do tej kawiarni z ciekawości, a wyszłam z sercem miękkim jak ich futro. Siedziały obok – spokojne, trochę leniwe, jakby wiedziały coś o życiu więcej niż my wszyscy w biegu.
Zapach kawy, cichy gwar miasta za drzwiami i one – małe filozofki Bangkoku.
I pomyślałam, że czasem jedno miejsce potrafi zdjąć z człowieka cały ciężar świata.
Tylko ja, kapibary i Bangkok – w idealnej równowadze 🐾☕🌿
Bangkok + kapibary + ja = nowy poziom wewnętrznego chilloutu 🐾☕
I chyba właśnie za takie momenty kocham Azję najbardziej.
Wracamy z Bangkoku w rytmie The Lion Sleeps Tonigh Wracamy z Bangkoku w rytmie The Lion Sleeps Tonight 🦁🎶
Miasto jeszcze mruczy za nami jak wielki, kolorowy kot – pachnący mango, street foodem i przygodą. W plecakach mamy więcej wspomnień niż miejsca, w głowach tysiąc świateł, a w sercach ten lekki podróżniczy chaos, który mówi: „to dopiero początek!”.
Były tuk-tuki szybsze niż moje myśli, uśmiechy szersze niż rzeka Chao Phraya i tańce, które same wskakiwały w nogi. Bangkok nas przytulił, trochę rozkochał i wypuścił dalej w świat – z piaskiem w butach i refrenem pod nosem:
🎵 A-wimoweh, a-wimoweh… 🎵
Ekipo – było głośno, pysznie i absolutnie NASZO!
A WY zazdrościcie  trochę? ...
Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Poznaliśmy się z Piotrem @piotr_bauer z @ekipa_ Poznaliśmy się z Piotrem @piotr_bauer  z @ekipa_na_tripa Ekipy na Tripa już jakiś czas temu. Nasze drogi długo się przeplatały – trochę jak walizki na lotnisku: krążą blisko, ale ciągle trafiają na inny taśmociąg. Byliśmy gdzieś obok siebie, w podobnych kierunkach, ale bez okazji, by naprawdę spotkać się w drodze. Aż do dziś. Bangkok, statek White Orchid, światła miasta odbite w rzece, chwila przytulenia i wspólnego patrzenia na ten pulsujący krajobraz „niczyjego” Bangkoku. Kilka kroków tańca, trochę śmiechu, trochę rozmów o tym, że w naszej branży bardziej niż Wi-Fi potrzebne są dobre buty i elastyczny kręgosłup do zmian planów 😉.
Takie spotkania przypominają mi, jak cenne są przyjaźnie między biurami podróży – bez napinki, bez rywalizacji, za to z szacunkiem i wsparciem. Darzę te relacje ogromnym uznaniem, bo są jak powerbank w plecaku: ratują w najmniej oczekiwanym momencie i dodają energii na dalszą drogę. ✨
Piotrze miło było Cię spotkać choć na chwilę nasze drogi się przecięły. Wierzę, że teraz już gdzieś spotkamy się częściej
🚂 Są na świecie miejsca, w które trudno uwi 🚂 
Są na świecie miejsca, w które trudno uwierzyć, dopóki nie staniesz w nich osobiście. Maeklong Railway Market jest właśnie takim cudem codzienności. Z pozoru zwykły tajski targ – zapach kolendry, chilli, świeżych ryb, stosy mango i smoczych owoców, gwar sprzedawców wołających klientów. A potem rozlega się sygnał.
Najpierw krótki dźwięk dzwonka.
Potem lekki niepokój w powietrzu.
I nagle całe to kolorowe miasteczko zaczyna się składać jak origami.
Markizy znikają w kilka sekund, kosze z owocami odsuwają się o centymetry, sprzedawcy zwinnie cofają stoliki. Tor, który jeszcze chwilę temu był niewidzialny pod warstwą życia, odsłania się jak scena. Wjeżdża pociąg – tak blisko, że czujesz podmuch powietrza na twarzy.
Turystów ogarnia dziecięcy zachwyt.
Tajowie nawet nie przerywają rozmów.
Pociąg przejeżdża powoli, niemal leniwie, jakby był częścią targowego rytuału. A gdy znika za zakrętem, wszystko wraca na swoje miejsce. Markizy znów się rozkładają, mango lądują na torach, handel toczy się dalej – jakby nic niezwykłego się nie wydarzyło.
To nie atrakcja stworzona pod turystów.
To prawdziwe życie, które nauczyło się tańczyć z koleją.
Jeśli chcesz zrozumieć Tajlandię – jej luz, elastyczność i uśmiech wobec chaosu – musisz tu przyjechać. Stanąć z kubkiem mrożonej kawy, posłuchać krzyków sprzedawców i poczekać na ten moment, gdy świat na minutę ustępuje miejsca pociągowi.
Bo w Maeklong nawet stal uczy się pokory wobec człowieka.
Bangkok przyjął mnie jak dawno niewidzianą cioc Bangkok przyjął mnie jak dawno niewidzianą ciocię – trochę za głośno, trochę za gorąco i z pytaniem: „jadłaś już?”. 🤭🤣🤣🤣Pozdrawiam tutaj Dionizego. 
Tu nawet GPS się poci, tuk-tuki jeżdżą szybciej niż moje myśli, a mango smakuje tak, jakby ktoś je wymyślił specjalnie po to, żebym została na zawsze.
Plan był prosty: spokojne zwiedzanie. Rzeczywistość: zgubiłam się trzy razy, o zgrozo wiozłam podróżników śmieciarka 😅🤣😁 zakochałam w tajskiej herbacie pięć razy, a na ulicznym targu chciałam kupić pół miasta, drugie pół na mnie czeka. 
Bangkok to nie miejsce – to stan umysłu: trochę chaos, trochę magia i bardzo dużo „jeszcze jeden spring roll i idę spać”.
Pozdrowienia z Bankoku, które nie pyta, czy jesteś gotowa – tylko od razu wrzuca cię na głęboką wodę, jak widać w brodziku … najlepiej z lodem i limonką 🍋🇹🇭
🌍 Status podróżniczki: aktualizacja systemu P 🌍 Status podróżniczki: aktualizacja systemu
Plan był prosty: zwiedzać, odpoczywać, wyglądać jak bogini na zdjęciach.
Rzeczywistość: włosy jak po spotkaniu z huraganem, klapki w dwóch różnych rozmiarach, a ja negocjuję z mapą, kto tu kogo prowadzi.
Ale wiecie co? Najlepsze przygody zaczynają się tam, gdzie kończy się Wi-Fi i zdrowy rozsądek 😂✈️
Jeśli zniknę – szukajcie mnie między kokosowym shake’em a stoiskiem z mango.
#podróżezduszą #MSN #turystka_profesjonalna #zgubiłam_się_ale_ładnie
Tajlandia nie jest miejscem. Tajlandia jest stanem Tajlandia nie jest miejscem.
Tajlandia jest stanem serca.
To ten moment, gdy siedzisz na dziobie drewnianej łodzi, wiatr plącze Ci włosy, słońce odbija się w okularach, a Ty nagle przypominasz sobie, kim naprawdę jesteś – nie rolą, nie obowiązkiem, nie kalendarzem, tylko kobietą w drodze, spragnioną świata i życia.
Tu, między turkusową wodą a niebem bez granic, nie liczą się lajki, zasięgi ani plany na jutro. Liczy się śmiech ludzi, których spotykasz po drodze. Ich historie. Ich oczy, w których widzisz tę samą iskrę – „chcę więcej od życia”.
Ja nie sprzedaję wycieczek.
Ja zapraszam do przeżyć.
Moja pasja to zbieranie chwil, nie rezerwacji. To patrzenie, jak nieznajomi stają się przyjaciółmi, jak nieśmiali zaczynają tańczyć, jak ktoś pierwszy raz w życiu mówi:
„To jest najlepszy dzień, jaki pamiętam”.
Tajlandia to odwaga, by wsiąść na łódź bez mapy.
To zaufanie, że życie poprowadzi Cię lepiej, niż jakikolwiek plan.
To ja – zakochana w drodze, w ludziach i w tym uczuciu wolności, które wraca za każdym razem, gdy wypływam na otwarte morze.
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Bo są miejsca, do których nie leci się samolotem.
Tam trafia się tylko sercem. 🪽
To, co widzisz na zdjęciu, to jaskiniowe sanktuar To, co widzisz na zdjęciu, to jaskiniowe sanktuarium płodności w Tajlandii – takie miejsca są typowe m.in. dla wysp Krabi
Te drewniane rzeźby to lingamy – symbole męskiej energii, życia i płodności w tradycji buddyjsko-hinduistycznej.
Dlaczego są przysypywane piaskiem?
Nie są „przysypywane przypadkiem”.
To się dzieje z trzech powodów:
1. Ofiara dla duchów i bóstw Ludzie, którzy proszą o: • dziecko
• szczęśliwą miłość
• powodzenie
• zdrowie
po spełnieniu prośby wracają i zostawiają nową figurę, a stare często częściowo zasypują piaskiem jako znak:
„to już spełnione – zamykam cykl”.
2. Naturalny rytm miejsca To nie muzeum – to żywy ołtarz.
Sztormy, przypływy i wiatr regularnie nanoszą piasek.
Nikt nie „sprząta” tych miejsc – one mają się starzeć i znikać, tak jak życzenia.
3. Ukrywanie energii W lokalnych wierzeniach:
energia spełnionej prośby powinna wrócić do ziemi.
Dlatego lingamy często są częściowo zakopywane – to symbol powrotu intencji do źródła.
To miejsce nie jest „erotyczne”.
To jedno z najsilniejszych sanktuariów intencji w Tajlandii – surowe, pierwotne i bardzo stare w swojej tradycji.
Dlatego czujesz, że to coś więcej niż dekoracja.
To pole życzeń, które już zostały wysłuchane.
Krabi. Kolejna przygoda właśnie się zaczęła! Krabi.
Kolejna przygoda właśnie się zaczęła! 🇹🇭✈️
Razem z moją cudowną ekipą Moja Strona Nieba – podróże z duszą wylądowaliśmy na Krabi i już czuję, że ten wyjazd zapisze się w sercach na długo 💚
Nie dlatego, że „ładnie”, „ciepło” i „egzotyka”.
Tylko dlatego, że znowu spotkali się ludzie, którzy jeszcze kilka miesięcy temu byli dla siebie obcy, a dziś stoją obok siebie z tym samym błyskiem w oczach.
To jest ten moment, kiedy wiem, że MSN to nie marka.
To zjawisko.
Każdy z nas przyleciał tu z inną historią, innym ciężarem i innym pytaniem w sercu.
I dokładnie tu, na końcu świata, te historie zaczynają się rozplątywać.
Krabi – witaj.
Nie przyjechaliśmy „zwiedzać”.
Przyjechaliśmy żyć.
Kilka dni temu to się skończyło… a ja wciąż Kilka dni temu to się skończyło…
a ja wciąż tam wracam myślami.
Do tych poranków, w których wszystko było możliwe.
Do ludzi, którzy stali się czymś więcej niż grupą.
Do miejsc, które na chwilę stały się domem.
Było pięknie.
Było głęboko.
Było prawdziwie.
I już wiem jedno –
to nie była tylko podróż.
To był rozdział mojego życia. 🪽
I jeszcze jedno…
dziękuję Wam za obecność.
Za każdy uśmiech, rozmowę, za to, że byliście naprawdę – nie tylko ciałem, ale sercem.
To Wy stworzyliście tę podróż.
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
#MojaStronaNieba #PodróżeZDuszą #WracamMyślami #TravelWithSoul #SriLankaVibes GrupaZSerca WspomnieniaNaZawsze SkyBoutiqueTravel NieboCięNieZawiodło KolekcjonujęChwile RazemWŚwiecie
Czasem nie prowadzę ludzi po krajach, ale po mome Czasem nie prowadzę ludzi po krajach, ale po momentach, w których przypominają sobie, że jeszcze potrafią się cieszyć.

Uśmiech nie jest maską – jest decyzją. Taką, którą podejmuję codziennie, wsiadając w kolejną drogę.

Najpiękniejsze rozmowy dzieją się po kolacji, gdy świat zwalnia, a człowiek wreszcie przestaje udawać przed samym sobą.

Żyję między telefonem, który dzwoni za wcześnie, a decyzją, którą trzeba podjąć szybko – i właśnie w tym znalazłam swój rytm.

Podróże uczą mnie dystansu, ale nie oddalają. Wręcz przeciwnie – z każdej wracam bliżej ludzi.

Nie męczą mnie kilometry. Męczyłaby mnie tylko jedna rzecz: gdybym przestała widzieć w tych drogach sens.

Nie jestem tu po to, by uciekać. Jestem po to, by wracać – do siebie i do innych, za każdym razem trochę bardziej.
Moja Strona Nieba – Yunnan. Podróż, która zos Moja Strona Nieba – Yunnan. Podróż, która została w sercu. 🌏✨
Kończymy naszą niezwykłą wyprawę po prowincji Yunnan – miejscu, gdzie Chiny pokazują swoje najbardziej magiczne, prawdziwe i pierwotne oblicze.
Przez te dni:
🏮 wylądowaliśmy w Kunming, gdzie zaczęła się nasza azjatycka przygoda
🪨 zachwycaliśmy się Kamiennym Lasem i poznawaliśmy kulturę plemienia Yi
🏞️ odpoczywaliśmy nad jeziorem w Dali, ucząc się spokoju i prostoty życia
🌙 spacerowaliśmy nocą po bajkowym Lijiang, w cieniu Śnieżnej Góry Smoczego Jadeitu
🐉 przejechaliśmy przez legendarny Pierwszy Zakręt Jangcy – potęgę natury, której nie da się opisać słowami
📚 zanurzyliśmy się w kulturze Naxi – Park Czarnego Smoka, muzeum Dongba, stare miasto i lokalne targi
🚄 wróciliśmy szybkim pociągiem do Kunmingu, żegnając Yunnan ze ściśniętym sercem
I co najważniejsze – szliśmy śladami dawnych plemion: Yi i Naxi, dotykając ich historii, rytuałów, symboli i sposobu patrzenia na świat. To była podróż nie tylko po mapie, ale po pamięci tego miejsca.
Były chwile ciszy nad jeziorem, śmiech na targach, zachwyt nad górami, rozmowy do późnej nocy i to uczucie… że jesteśmy dokładnie tam, gdzie powinniśmy być.
Z całego serca dziękuję:
🤍 moim Podróżnikom – za zaufanie, otwartość, uważność i to, że stworzyliście atmosferę, której nie da się kupić za żadne pieniądze
🤍 tym, którzy byli z nami online – za każde dobre słowo, reakcję i obecność po drugiej stronie ekranu
To nie była tylko podróż.
To była wspólna historia.
To był Yunnan widziany sercem.
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Niebo Cię nigdy nie zawiodło… 💫
Nowy Rok? Oczywiście, że na parkiecie…
tylko że parkiet miał 3 000 metrów w dół i nazywał się zakręt rzeki Jangcy 😂💃🕺
Zamiast balu – kanion.
Zamiast confetti – wiatr we włosach.
Zamiast szampana – adrenalina level Himalaje.
Weszliśmy w 2026 z tanecznym coverem, rękami w górze i tekstem na ustach:
„Jeśli to jest błąd w Matrixie, to my go nie chcemy naprawiać!” 🤣
Bo kto normalny zaczyna Nowy Rok, tańcząc nad rzeką, która robi U-turn większy niż nasze życiowe decyzje?
No my. Cała Moja Strona Nieba – podróże z duszą 💛
Shigu (石鼓) – „Kamienny Bęben”.
Kończę ten rok w miejscu, które przez lata był Kończę ten rok w miejscu, które przez lata było tylko marzeniem zapisanym gdzieś głęboko w sercu… w Tybecie.
Między niebem a ziemią, tam gdzie modlitwy unoszą się razem z wiatrem, a cisza mówi więcej niż tysiąc słów.
Ten rok nauczył mnie, że marzenia nie przychodzą same. Trzeba za nimi iść – czasem pod górę, czasem pod prąd, czasem z sercem pełnym wątpliwości. A jednak… zawsze z nadzieją.
Kończę go z wdzięcznością.
Za ludzi, których spotkałam.
Za drogi, które odważyłam się wybrać.
Za siebie – bo nie poddałam się wtedy, gdy było najtrudniej.
I kończę go miłością.
Do świata.
Do podróży.
Do tej wersji mnie, która już wie, że wszystko, co najpiękniejsze, rodzi się z odwagi.
Nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa.
To dopiero początek. ✨
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Zbliżamy się w stronę Tybetu… w stronę Śnie Zbliżamy się w stronę Tybetu… w stronę Śnieżnej Góry Jadeitowego Smoka – jednej z najbardziej mistycznych i najwyżej położonych lodowych gór świata.
To tutaj, na styku Himalajów, kończę ten rok razem z moją cudowną grupą – dokładnie w tych klimatach, które są dla mnie domem duszy: góry, cisza, oddech wysoko ponad codziennością.
Ta góra uczy pokory. Naukowcy szacują, że za kilka lat jej lodowce mogą zniknąć…
A my mamy dziś ten przywilej być tu, zobaczyć ją jeszcze żywą, białą, potężną – zapisać ją w sercu na zawsze.
Kończę ten rok dokładnie tak, jak kocham najbardziej:
w drodze, wśród ludzi, którzy czują więcej, i w miejscach, które zostają w duszy na całe życie.
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Niebo Cię nie zawiodło. Twoja droga dopiero się zaczyna. 💫
Siedzę w Chinach, w rejonie Dali, patrzę na spok Siedzę w Chinach, w rejonie Dali, patrzę na spokojną taflę jeziora i czuję ogromną wdzięczność. 🌿
Moi ludzie chłoną tu ciszę, kolory, inną energię świata – a ja jestem dumna, że to właśnie Moja Strona Nieba – Sky Boutique Travel prowadzi ich w takie miejsca, gdzie serce naprawdę odpoczywa. To piękny program po tybetańskie Himalaje . Już czekam na ten widok. Popatrzcie na relacje. 
To nie jest zwykła podróż.
To chwile, które zostają w duszy.
Kobiety z plemienia Yi od setek lat niosą na swoi Kobiety z plemienia Yi od setek lat niosą na swoich ramionach pamięć rodu – haftują historie, przekazują legendy, strzegą rytuałów i uczą kolejne pokolenia, kim są i skąd pochodzą.
My dziś też jesteśmy kobietami niosącymi swoje opowieści.
Tylko zamiast haftu mamy zdjęcia, zamiast ognisk – samoloty, a zamiast wiosek – cały świat.
A jednak… spotykamy się w jednym miejscu: w potrzebie sensu, bliskości i pamięci o tym, kim naprawdę jesteśmy. 🪽
Moja Strona Nieba – podróże z duszą
Dawno temu Kamienny Las był zwykłym lasem. Legen Dawno temu Kamienny Las był zwykłym lasem.
Legenda plemienia Yi mówi, że gdy bogowie zobaczyli ludzi, którzy zapomnieli o swoich korzeniach, zamienili drzewa w kamień, aby pamięć o dawnym świecie nigdy nie zniknęła.
Dziś my – ubrane w stroje Yi – idziemy między tymi skałami jak między strażnikami historii.
I nagle rozumiemy… tu nie zwiedza się miejsc. Tu spotyka się pamięć. 🪽
Moja Strona Nieba – podróże z duszą
Wylądowaliśmy w Chinach 🇨🇳 – Kunming prz Wylądowaliśmy w Chinach 🇨🇳 – Kunming przywitał nas słońcem, zapachem herbaty i obietnicą czegoś naprawdę wyjątkowego ✨
Przed nami podróż śladami dawnych plemion, kolorowych kultur i miejsc, gdzie historia wciąż żyje w codziennych rytuałach ludzi.
A Sylwester? Spędzamy go na szlaku starych cywilizacji i legend – dokładnie tam, gdzie kończy się turystyka, a zaczyna prawdziwa przygoda 🌍🥂
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Załaduj więcej Śledź na instagramie
Jak do Jordanii, to tylko z Moją Stroną Nieba!!! Żaneta zna ten kraj i ludzi jak własną kieszeń! Niesamowita kumulacja zdarzeń i wrażeń! Bardzo polecam!!! P.S. Już nie mogę doczekać się naszej wspólnej Sri Lanki 😊
Grażyna Wolszczak na tle pustyni
Grażyna Wolszczak

Podróże ze mną

  • Gruzja – między górami Kaukazu a Morzem Czarnym 9-18 kwiecień 2026
  • CHINY – Sylwester Nowy Rok w Krainie Wiecznego Zachwytu grudzień 2025/2026
  • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 12-25 styczeń 2026r
  • ✨SANTORINI – Podróż dla Serca z Magią Fotograficznych Wspomnień / sesja w czerwonej sukience✨ 23-27 sierpień/ 20-24 wrzesień 2025
  • Stambuł – Pod Skrzydłami Orientu ️✨ 20-25 maja 2025 r.
Logo moja strona nieba

Kategorie

  • Aktualne podróże
  • Ameryka
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Europa
  • Indonezja
  • Oceania
  • Polska
  • Półwysep Arabski
  • Warsztaty

Ostatnie wpisy

  • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA wrzesień 2024

Archiwa

  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • styczeń 2025
  • wrzesień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • kwiecień 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • marzec 2023
  • styczeń 2023
  • lipiec 2021
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • październik 2017
  • kwiecień 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • wrzesień 2016

Kontakt

mojastronanieba@gmail.com
605036669

Dokumenty

  • Gwarancja podróżnicza 2023
  • Gwarancja podróżnicza 2024
  • Gwarancja podróżnicza 2024 - JJ Solution
  • Gwarancja podróżnicza 2025 - JJ Solution
  • Wpis do rejestru turystyki
  • Wpis do rejestru turystyki - JJ Solution
Jakub Skwaruń © Wszelkie prawa zastrzeżone.