Przejdź do treści
Moja strona nieba

Moja strona nieba

Inspired by Passions

gdy podróże stają się pasją…

  • Strona główna
  • Aktualne wyprawy 2025/2026
    • Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży. Odkryj ze mną piękno Cejlonu: 31 stycznia 2026 do 09 lutego 2026 z możliwością przedłużenia o Malediwy kolejny termin 09 listopada do 20 listopada 2026
    • Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r
    • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 01 maja 2026 do 11 maja 2026
    • Nowa Zelandia: Tam, gdzie natura tworzy arcydzieła Kolejny termin, 30 listopada do 13 grudnia 2026 oraz 30 styczeń do 14 luty 2027r
    • W I E T N A M Niezapomniana podróż do Wietnamu z Moja Strona Nieba 31maja do 15 czerwca – nowy termin
    • PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów 4-19 Październik 2026r
    • Filipiny – zatrzymać czas na chwilę. Ruszamy już 19 października 2023r. Nowość!
    • SOKOTRA: 07-14 czerwca 2025 Zaginiony Świat
    • Magiczny Dubaj nowy termin 06-10 marzec 2025r
    • Morelobranie i Festiwal Otwartych Winniczek Morawy Południowe nowy termin jesień 2024
    • Jordania Królestwo Czasu 26 -29 czerwiec 2025r
  • O Nas – Poznajmy się
  • Nasza misja
  • Opinie
  • Kontakt i współpraca Sky Boutique Travel Agency
  • Warsztaty
    • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA kwiecień 2024
  • TRAVEL – BLOG
    • Ameryka
    • Azja
    • Europa
    • Półwysep Arabski
    • Polska
  • Strona główna
  • Aktualne wyprawy 2025/2026
    • Sri Lanka i Malediwy w jednej podróży. Odkryj ze mną piękno Cejlonu: 31 stycznia 2026 do 09 lutego 2026 z możliwością przedłużenia o Malediwy kolejny termin 09 listopada do 20 listopada 2026
    • Sri Lanka – twoja egzotyczna przystań na Sylwestra czyli Sylwester w Raju – zapisz się już dziś na 2025/2026r
    • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 01 maja 2026 do 11 maja 2026
    • Nowa Zelandia: Tam, gdzie natura tworzy arcydzieła Kolejny termin, 30 listopada do 13 grudnia 2026 oraz 30 styczeń do 14 luty 2027r
    • W I E T N A M Niezapomniana podróż do Wietnamu z Moja Strona Nieba 31maja do 15 czerwca – nowy termin
    • PAKISTAN -Tam, gdzie kończy się mapa Oblicza Himalajów 4-19 Październik 2026r
    • Filipiny – zatrzymać czas na chwilę. Ruszamy już 19 października 2023r. Nowość!
    • SOKOTRA: 07-14 czerwca 2025 Zaginiony Świat
    • Magiczny Dubaj nowy termin 06-10 marzec 2025r
    • Morelobranie i Festiwal Otwartych Winniczek Morawy Południowe nowy termin jesień 2024
    • Jordania Królestwo Czasu 26 -29 czerwiec 2025r
  • O Nas – Poznajmy się
  • Nasza misja
  • Opinie
  • Kontakt i współpraca Sky Boutique Travel Agency
  • Warsztaty
    • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA kwiecień 2024
  • TRAVEL – BLOG
    • Ameryka
    • Azja
    • Europa
    • Półwysep Arabski
    • Polska
Miesiąc

marzec 2026

Strona główna 2026 marzec
Pokazuje: 1 - 1 of 1 WYNIKÓW
Aktualne podróże

Mauritius – tropikalny raj na Oceanie Indyjskim

Żaneta Janocha / Butikowe Biuro Podróży

mojastronanieba

✈️ Tworzę podróże szyte na miarę Twoich marzeń.
✈️Dołącz do moich wypraw na 5 kontynentów
✈️20 lat pasji do podróżowania
⬇️ Kliknij i odkryj więcej

Prawda jest taka… większość ludzi całe życi Prawda jest taka…
większość ludzi całe życie marzy o podróżach.
A potem…
ciągle odkłada je na „kiedyś”.
Kiedy będzie więcej czasu.
Kiedy będzie więcej pieniędzy.
Kiedy wszystko się ułoży.
Tylko że życie ma jedną zasadę.
To „kiedyś” bardzo często nigdy nie przychodzi.
Dlatego ja wybrałam inaczej.
Czasem stoję gdzieś na końcu świata,
między zielenią, słońcem i ciszą
i myślę sobie tylko jedno:
jak dobrze, że nie czekałam.
A Ty?
Czy jest miejsce na świecie, o którym marzysz od lat, ale jeszcze tam nie poleciałaś / nie poleciałeś?
🌍✈️
Moja Strona Nieba – podróże z duszą

#podróże #mojastronanieba #travelwithsoul #podróżemarzeń #kobietapodróżuje srilanka travelstory
Capri • Amalfi • Neapol – włoski sen na kil Capri • Amalfi • Neapol – włoski sen na kilka dni

Są miejsca, które widzieliśmy setki razy na zdjęciach…
a kiedy w końcu stajesz tam naprawdę, masz wrażenie, że to wszystko jest jak z filmu.

Zapraszam Was na butikowy wyjazd do serca włoskiego dolce vita.
Kilka dni w miejscu, gdzie morze spotyka się z klifami, a życie płynie wolniej – przy espresso, winie i zachodach słońca.

W programie naszego wyjazdu:

✨ klimatyczny Neapol – miasto historii, pizzy i prawdziwej włoskiej energii
✨ rejs promem na bajeczną wyspę Capri
✨ całodniowa podróż po legendarnym Wybrzeżu Amalfi – Positano, Amalfi i Ravello
✨ włoskie śniadania i wieczory w małych trattoriach
✨ sesja zdjęciowa w czerwonej sukni na tle klifów i morza
✨ kameralna grupa i podróż w stylu Moja Strona Nieba

To będzie wyjazd pełen słońca, pięknych widoków i momentów, które zostają w sercu na długo.

Termin: 8–12 kwietnia 2026
Cena: 2700 zł / osoba

W cenie: • 4 noclegi w hotelu w Neapolu
• śniadania🥯
• prom na Capri🛳
• całodniowa wycieczka na Wybrzeże Amalfi🏝
• sesja zdjęciowa w czerwonej sukni💃
• autorski program wyjazdu i opieka organizatora🪽

✈️ Loty we własnym zakresie – pomagam w wyborze i zakupie najlepszego połączenia.

Grupa będzie kameralna, dlatego liczba miejsc jest ograniczona.

Jeśli czujesz, że to podróż dla Ciebie – napisz do mnie.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą.
Andaluzja – Hiszpania 🇪🇸 Grupa powoli się Andaluzja – Hiszpania 🇪🇸
Grupa powoli się tworzy i część osób już leci z nami do słonecznej Andaluzji.
Jeśli ktoś z Was czuje, że chce jeszcze dołączyć do tego wyjazdu – to jest ostatni moment.
Przed nami kilka dni pełnych słońca, hiszpańskiego klimatu, pięknych miast i wspólnych chwil w podróży.
Osoby zainteresowane dołączeniem do wyjazdu proszę o kontakt w wiadomości prywatnej.
Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
MALAGA MARBELLA i GIBRALTAR

 Hiszpański Raj 26-29 marzec 2026r - Moja strona nieba https://share.google/vMEOn6A2Q8bh0ISem
Czasem życie wygląda jak ten szklany most. Stoi Czasem życie wygląda jak ten szklany most.

Stoisz nad przepaścią.
W głowie chaos.
Na sercu ciężar.
I myślisz sobie: czy ja naprawdę dam radę zrobić kolejny krok?

A potem robisz to, co robią podróżnicy.

Idziesz dalej.

Bo podróże nauczyły mnie jednej rzeczy —
że droga nigdy nie jest idealna.
Są opóźnione loty.
Zmęczenie.
Strach.
Niepewność.

Ale najpiękniejsze miejsca na świecie nigdy nie są na początku drogi.
Zawsze są po drugiej stronie mostu.

I może właśnie dlatego podróżuję.
Bo każda podróż przypomina mi, że nawet kiedy wszystko się wali…

człowiek potrafi iść dalej.

I tam, gdzie wydaje się, że jest przepaść,
czasem zaczyna się najpiękniejsza droga życia.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Prawda jest taka, że prowadzenie ludzi przez świ Prawda jest taka, że prowadzenie ludzi przez świat nigdy nie jest łatwe.

To odpowiedzialność.
To tysiące decyzji.
To czuwanie, kiedy inni śpią.

Ale są momenty, kiedy wiesz, że było warto.

Właśnie wracam z Wietnamu po trzech tygodniach wspólnej podróży.

Zmęczona.
Szczęśliwa.
I bardzo wdzięczna.

Najważniejsze jest jedno — wszyscy wróciliśmy do domu cali i szczęśliwi.

Po drodze wydarzyło się tak wiele.
Ryżowe pola, pagody pełne ciszy, nocne miasta, łódki między skałami, pociągi jadące przez zieloną dżunglę… i setki rozmów, śmiechu oraz chwil, które zostają z człowiekiem na długo.

Ale wiecie co jest w tym wszystkim najpiękniejsze?

Ludzie.

Bo to właśnie Wy tworzycie te podróże.
Wasza energia, ciekawość świata, otwartość i gotowość, żeby doświadczać życia naprawdę.

Dziękuję Wam z całego serca za ten wspólny czas.
Za każdą chwilę, rozmowę, uśmiech i za to, że razem zapisaliśmy kolejny rozdział tej drogi.

Wiem, że kiedyś każdy z nas odtworzy w głowie ten film z tej podróży…
i zobaczy, ile pięknych wspomnień tam zostało.

Niech zostaną z Wami na długo.
Na Waszej własnej karcie pamięci w sercu.

A ja… już wiem, że za jakiś czas znów ruszymy w drogę.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą. ✨🌏

Jeśli byliście częścią tej podróży osobiście lub internetowo — zostawcie tu serce ❤️ albo napiszcie jedno słowo, które najbardziej zapamiętacie z naszego Wietnamu. 🌏✨
Siedzę w samolocie z Hanoi. Obok mnie mały chł Siedzę w samolocie z  Hanoi.
Obok mnie mały chłopiec wpatrzony w okno z taką niecierpliwością, jakby za chwilę miał zobaczyć cały świat naraz. Czeka na start z błyskiem w oczach.

Patrzę na niego i widzę trochę siebie sprzed lat.

Kiedy byłam dzieckiem w skrzynce na listy znajdowałam  od koleżanki mojej mamy kartki z różnych podróży. Kolorowe, pachnące dalekim światem, z miejsc których nazw nawet nie potrafiłam jeszcze dobrze wymówić.
I zawsze czułam jedno – ogromne pragnienie podróży.

Nie wiedziałam wtedy, że te małe kartki będą pierwszą mapą mojego życia.

Dziś wracam po sezonie do domu.
Zmęczona.
Wdzięczna.
Z głową pełną myśli.

Bo ten sezon był jak długa opowieść.

Sri Lanka.
Wietnam.
Tajlandia.
Chiny.
Nowa Zelandia.
Grecja.
Hiszpania.

Czasem już sama się gubię, gdzie dokładnie byłam i ile dróg przeszliśmy razem.

Ale jedno pamiętam zawsze – ludzi.🩷

Dlatego z całego serca dziękuję wszystkim, którzy towarzyszyli mi w tej drodze w tym sezonie.💜
Za rozmowy w autobusach i na lotniskach.
Za śmiech przy wspólnych kolacjach.
Za zachody słońca, które oglądaliśmy razem gdzieś na końcu świata.
Za zaufanie.🙏

Bo Moja Strona Nieba nigdy nie była tylko biurem podróży.
To była droga ludzi, którzy mają odwagę ruszyć w świat.

A ja…
jestem tylko tą dziewczyną, która kiedyś patrzyła na pocztówki z dalekich krajów i marzyła, żeby kiedyś zobaczyć je na własne oczy.

Dziękuję Wam za ten sezon.
Najpiękniej jak potrafię — z mojej strony Nieba.

Czas wrócić do domu 🩵
Moja Strona Nieba – podróże z duszą.🪽
Wojna w nagłówkach. Internet pełen alarmów. Lo Wojna w nagłówkach.
Internet pełen alarmów.
Lotniska pełne ludzi, którzy próbują zrozumieć, co dalej.

A ja siedzę na lotnisku gdzieś daleko od domu.
W Wietnamie.

Nie udaję, że wszystko jest idealne.
Po prostu spokojnie czekam na rozwój wydarzeń.

Podróże uczą jednej rzeczy, której nie da się przeczytać w żadnym poradniku –
że nie wszystko jest pod naszą kontrolą.

Czasem plan się zmienia.
Czasem trzeba poczekać.
Czasem życie mówi: „zwolnij na chwilę”.

Więc siedzę tu, obserwuję ludzi, samoloty, tablice odlotów
i pozwalam wydarzeniom płynąć swoim tempem.

Bo panika nie przyspieszy decyzji.
Nie otworzy nieba.
Nie zmieni biegu wydarzeń.

Spokój daje coś więcej — przestrzeń, żeby zobaczyć, jak wszystko układa się krok po kroku.

Trzymajcie kciuki, żebym już niedługo wróciła do domu.
A póki co… uczę się jeszcze jednej lekcji podróży: cierpliwości.

Zdjęcie zrobione na plantacji lili wodnych.
Ta lilia wodna kosztuje podobno 1000 dolarów.
Ale kiedy ją trzymasz w dłoni, nagle rozumiesz jedną rzecz…
są rzeczy, których pieniądze nigdy nie kupią.
Zapachu kwiatu o poranku.
Spokoju w sercu.
Uśmiechu, który pojawia się sam z siebie.
Czasem najdroższe rzeczy na świecie wcale nie dają szczęścia.
A najprostszy moment… potrafi być bezcenny.

#lotnisko
#czekamspokojnie
#podróżniczka
#zaufanieżyciu
#podróżezduszą
wracamdoDomu
Hoi An. Mówili: romantyczny rejs łódką. Nikt n Hoi An.
Mówili: romantyczny rejs łódką.
Nikt nie powiedział, że to będzie program Pralka 1200 obrotów.

Siedzę w tej okrągłej łódce,
pan kręci nami jak bębnem w pralce,
a ja się zastanawiam czy to jeszcze wycieczka… czy już wirowanie.

Jeszcze chwila i wyskoczę tu czysta, wyprana,
trochę wymięta…
ale przynajmniej z nowym programem podróżniczym:

To nazywa się basket boats albo po wietnamsku „Thúng Chai”.
Najbardziej znane miejsce to Cam Thanh Coconut Village niedaleko Hoi An.
To są okrągłe łodzie z bambusa, którymi rybacy kiedyś naprawdę łowili ryby.
Dzisiaj pokazują turystom różne sztuczki – kręcą łodzią w kółko tak szybko, że wygląda jak wirujący bączek na wodzie.

To co chcecie ? Robimy to ekipo ? 

„Hoi An – szybkie pranie duszy. 🌀😂
Już możecie się o mnie nie martwić 😄 Znalaz Już możecie się o mnie nie martwić 😄
Znalazłam idealną miejscówkę do spania.

Krzesło z widokiem na ocean, łóżko w standardzie „wiatr od morza”, a obok nawet prywatna łódź… na wypadek gdyby w nocy naszła mnie ochota na małą wyprawę.

Widzę opierunek – czyli wszystko się zgadza.
Jak mówią: jaki kraj, taka królowa 👑🌊

A ja?
Ja po prostu testuję lokalne standardy noclegowe.
Może nie 5 gwiazdek… ale 5 fal oceanu na pewno.
Góry Marmurowe, Wietnam. Przyszłam tylko zobacz Góry Marmurowe, Wietnam.

Przyszłam tylko zobaczyć klasztor…
a po chwili siedzę już jak mniszka i udaję, że medytuję 🤣

Mnisi chodzą spokojnie, kadzidła pachną, cisza jak z innego świata.
A ja w trakcie „głębokiej medytacji” analizuję bardzo ważne sprawy a mianowicie : 

🪷 czy po medytacji można dostać mango,🪷czy ktoś tu jednak gotuje pho
🪷czy przy moim temperamencie jestem w stanie wytrzymać w klasztorze dłużej niż 15 minut
🪷czy mniszki mają dzień wolny na kawę🪷
🪷czy można osiągnąć oświecenie przed drugim śniadaniem,
🪷 czy jak siedzę wystarczająco spokojnie, to ktoś pomyśli, że naprawdę wiem co robię.

Na razie ćwiczę minę oświeconej.Reszta… jest jeszcze w trakcie medytacji i negocjacji 
Jak myślicie dam radę być tutaj dłużej ?
Hoi An. Są miejsca, które nie krzyczą swoją h Hoi An.

Są miejsca, które nie krzyczą swoją historią.
One ją tylko szepczą.

Hoi An jest właśnie takim miejscem.
Małe uliczki, żółte domy z odpadającą farbą, drewniane okiennice i tysiące lampionów, które wieczorem zapalają się jakby ktoś powoli budził gwiazdy nad rzeką Thu Bon.

Kiedyś był to jeden z najważniejszych portów handlowych Azji.
Spotykali się tu kupcy z Japonii, Chin, Portugalii i Francji.
Zostawili po sobie świątynie, mosty i domy, które dziś wyglądają tak, jakby czas zatrzymał się gdzieś między XVI a XVII wiekiem.

Ale prawdziwe Hoi An zaczyna się dopiero po zmroku.

Miasto wtedy zwalnia.
Lampiony odbijają się w wodzie jak kolorowe planety, łodzie suną powoli po rzece, a ludzie chodzą bez pośpiechu, jakby nikt nigdzie nie musiał już zdążyć.

Tu nie chodzi o zabytki.
Tu chodzi o atmosferę.

O moment, kiedy siedzisz przy małej kawiarni, patrzysz na światło lampionów i masz wrażenie, że wszystko na chwilę staje się prostsze.

Może właśnie dlatego Hoi An nazywa się czasem najbardziej romantycznym miastem Wietnamu.

Bo są miejsca, które się zwiedza.
I są miejsca, które się po prostu czuje.
Rozdział 10 : Dom ciszy Drzwi do herbaciarni otw Rozdział 10 : Dom ciszy

Drzwi do herbaciarni otwierają się niemal bezgłośnie.
W progu stoi kobieta ubrana w niebieski, tradycyjny strój Hội An. Lekko się kłania, jakby zapraszała nie tylko do środka, ale też do innego świata.

Bo ten świat zaczyna się dokładnie za progiem.

Na ulicy – chaos starego miasta.
Skutery, rozmowy, kroki turystów, zapach ulicznego jedzenia.

A tutaj… cisza.

Nie ta zwykła cisza.
Ta, którą wszyscy rozumieją bez słów.

Ludzie siedzą przy drewnianych stolikach, czytają książki, powoli piją herbatę.
W powietrzu unosi się zapach zielonej herbaty i świeżo pieczonych ciastek przy wejściu.

Po chwili podchodzi do mnie dziewczyna.
Nie mówi ani słowa.

Dopiero po chwili rozumiem, że jest głuchoniema.
Porozumiewa się tylko uśmiechem i delikatnymi gestami dłoni.

Stawia przede mną zestaw degustacyjny.

Trzy małe dzbanki.
Trzy zaparzacze.
Trzy delikatne filiżanki.

I trzy małe ciastka, które wyglądają tak, jakby powstały tylko po to, by towarzyszyć tej chwili.

Uśmiecha się jeszcze raz, lekko się kłania i znika między stolikami, zostawiając za sobą zapach herbaty.

Siedzę tu już ponad dwie godziny.
I jakoś nie potrafię wyjść.

Ta błoga cisza ostatnio dopada mnie coraz częściej…
i kiedy już mnie znajdzie, trudno się z niej uwolnić.

Obserwuję ludzi, którzy wchodzą do herbaciarni.
Każdy z nich niesie ze sobą jakąś historię.

Każdy ma w sobie coś z tajemnicy.

Jedni siadają cicho z książką, inni tylko na chwilę zatrzymują się przy herbacie, jakby potrzebowali oddechu od świata za drzwiami.

Na półkach stoją rzędy słoików z herbatą – jak w starym domu herbacianego rodu, który od pokoleń pilnuje smaku i spokoju.

Za oknem płynie rzeka ludzi starego miasta.
Lampiony, rowery, rozmowy, kolory.

Podnoszę wzrok znad filiżanki.

I wtedy widzę go.

Za oknem.
Przechodzi ulicą.

Znajoma sylwetka.
Znajomy krok.

Pochylam się lekko w stronę okna i prawie szeptem wołam imię ...
Obrócił się za 5 razem 🤣
Jadę do Da Nang. Pociągiem. Powoli. Bez pośpie Jadę do Da Nang.

Pociągiem.
Powoli.
Bez pośpiechu.

Za oknem mijają pola, rzeki, małe domy, ludzie, którzy żyją swoim rytmem.
A ja mam wrażenie, że czas nie goni.
On tylko delikatnie przesuwa się jak krajobraz za szybą.

To kolejny przystanek.
Może na chwilę.
Może na dłużej.

Podróż trochę jak taśma do nikąd —
dopóki czas pozwala wracać.

Ale dziś nie oglądam się za siebie.
Bo to, co minęło, nie wraca.

Pociąg jedzie tylko w jednym kierunku.
I ja też.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą. ✨
Wietnam ma swoje wesołe miasteczko. Tylko że… Wietnam ma swoje wesołe miasteczko.
Tylko że… wesołe było jakieś 20 lat temu 🤣

Smok najwyraźniej połknął cały Disneyland,
popił go zieloną herbatą
i stwierdził: ‘Dobra, zamykamy biznes.’ 🐉😂

Karuzela przeszła na medytację,
kolejka górska osiągnęła nirwanę i zniknęła,
a jedyne co tu naprawdę działa — to wyobraźnia.

To miejsce wygląda jakby bajka spotkała horror
i powiedzieli sobie:
‘Dobra, robimy coś razem.’

A ja oczywiście musiałam tu przyjść,
bo jak jest trochę strasznie, trochę dziwnie
i totalnie absurdalnie —
to wiadomo, że mnie ciągnie 😅🎢”

Travel with Soul — nawet jeśli smok właśnie zjadł Myszka Miki. 😎
Hue nocą ma w sobie coś, czego nie da się kupić ani zaplanować ✨

Mała łódka.
Kobieta, która żyje z rzeki.
Papierowy lampion, który niesie Twoje życzenie w ciemność.

🌊 Rzeka Perfumowana płynie spokojnie, a ja puszczam światło z intencją.
Nie o luksus.
Nie o wygodę.
O drogę. O ludzi. O odwagę.O Was. O miłość 

To nie jest atrakcja turystyczna.
To jest chwila, w której zatrzymujesz się i czujesz, że jesteś dokładnie tam, gdzie powinnaś być.

Hue.
Cicho. Głęboko. Prawdziwie.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Hue. Dawne serce cesarskiego Wietnamu. Miasto, w Hue.
Dawne serce cesarskiego Wietnamu.

Miasto, w którym mury pamiętają dynastię Nguyen, a każdy detal ma znaczenie. Bramy zdobione smokami, czerwone ściany przesiąknięte historią, cisza, która mówi więcej niż tysiąc słów.

Tu nie wpada się na chwilę.
Tu się wchodzi powoli. Z szacunkiem.

Planujemy nowy program… i tak — Hue będzie jego częścią.
Będziemy spacerować po Cesarskim Mieście, słuchać opowieści o władcach, płynąć Rzeką Perfumową i zatrzymać się dokładnie w takich miejscach jak to — gdzie historia spotyka teraźniejszość.

To nie będzie szybkie zwiedzanie.
To będzie doświadczenie.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Wietnam nie jest łatwą podróżą i wiem , że n Wietnam nie jest łatwą podróżą i wiem , że nie było łatwo ale daliście radę. I z tego jestem z Was dumna ❤️❤️❤️

To nie jest kierunek, w którym wszystko działa jak w szwajcarskim zegarku.
To wietnamski chaos organizacyjny, spontaniczne zmiany planów, homestaye, w których ściany mają uszy, jazda na motorach po drogach, gdzie klakson jest ważniejszy niż zasady… i jedzenie, które jednego dnia zachwyca, a drugiego zaskakuje tak bardzo, że nie wiesz czy to deser, czy zupa 😅

Ale właśnie o to tu chodzi.

Żeby przyjąć ten chaos.
Nie walczyć z nim.
Nie próbować go uporządkować po europejsku.
Tylko wejść w niego… i zobaczyć prawdziwe oblicze Wietnamu.

Bo ono nie jest w folderach biur podróży.
Jest na polach ryżowych w Ninh Binh,
na górskich drogach pętli Ha Giang,
w tańcach i nalewkach z Mai Chau,
w łowieniu ryb i sadzeniu ryżu z lokalną rodziną,
w łodziach sunących między wapiennymi skałami Ha Long,
w porannych mgłach nad dolinami i wieczornym śmiechu przy wspólnej kolacji.
A nawet w pokojach gdzie 6 śpi jakby była to komfortowa rezydencja dla dwojga. 

Dziękuję Wam za te dwa tygodnie podróży.
Za to, że daliście się w to wszystko wrzucić bez gwarancji komfortu, ale z ogromną ciekawością świata.
Za wspólne kilometry, rozmowy, śmiech, zmęczenie, zachwyt i momenty, kiedy po prostu byliśmy tu i teraz.

Wietnam nie jest łatwy.
Ale jeśli pozwolisz mu się wydarzyć — zostaje z Tobą na zawsze.

A jeśli ktoś z Was też chce kiedyś wciągnąć się w ten chaos — bez marudzenia o komfort — zapraszam do nas.
Reszta może spokojnie obserwować to wszystko… z pozycji swojego fotela w domu 😉

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Siedzę pośród setek kadzideł, które za kilka Siedzę pośród setek kadzideł, które za kilka dni trafią do domów, świątyń i na ołtarze przodków.

W Wietnamie kadzidło zapala się nie „od święta”. Zapala się je każdego dnia: rano – by podziękować, przed podróżą – by prosić o ochronę, w ważnych momentach – by zaprosić spokój.

Każdy patyczek powstaje ręcznie – z mielonego drzewa sandałowego, ziół i żywic, nanoszonych na bambus i suszonych na słońcu. Bez fabryk. Bez pośpiechu. Z intencją.

Mówi się, że dym z kadzidła jest mostem
między tym, co tu i teraz…
a tymi, którzy byli przed nami.

I właśnie dlatego w naszych podróżach zatrzymujemy się w takich miejscach. Bo prawdziwy Wietnam nie dzieje się na Instagramie. On dzieje się tu — między dymem, kolorem i ciszą.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨

#Wietnam  #PodrozeZDusza #MojaStronaNieba #TravelWithSoul VietnamExperience KulturaAzji IncenseVillage PodrozeKobiet PodrozeMarzen

Kadzidła
Jesteśmy teraz dokładnie tam, gdzie Wietnam prze Jesteśmy teraz dokładnie tam, gdzie Wietnam przestaje być „atrakcją”, a zaczyna być czyimś domem.

Ninh Binh to nie tylko skały i rzeki, które wyglądają jak z filmu.
To wioski, w których dzień zaczyna się o świcie od pracy na polu ryżu.
To ludzie, którzy nie mają Instagrama, ale mają ręce, które od pokoleń wiedzą dokładnie kiedy sadzić, kiedy zbierać i kiedy rzeka będzie łaskawa.

Dziś razem z grupą weszliśmy w ich codzienność — nie jako turyści, ale jako goście.
Było błoto na butach, śmiech przy sadzonkach i ten moment ciszy, kiedy stoisz pośród zieleni i czujesz, że świat naprawdę może być prostszy niż nam się wydaje.

Kapelusz w dłoni, ścieżka między polami, zapach mokrej ziemi i życie, które toczy się tu swoim rytmem — bez pośpiechu, bez „deadline’ów”.

I właśnie za to kocham zabierać Was w takie miejsca.
Bo podróż to nie tylko widoki.
To ludzie, ryż… i chwile, w których na chwilę stajemy się częścią czyjejś historii.

Moja Strona Nieba – podróże z duszą ✨
Flaga buddyjska to uniwersalny symbol buddyzmu – Flaga buddyjska to uniwersalny symbol buddyzmu – reprezentuje nauki Buddy oraz drogę do oświecenia.

Składa się z 6 kolorów, które według tradycji symbolizują światło (aurę), jakie emanowało z Buddy po osiągnięciu oświecenia:

🔵 Niebieski – współczucie i miłość
🟡 Żółty – Środkowa Droga (równowaga, brak skrajności)
🔴 Czerwony – mądrość i siła praktyki
⚪ Biały – czystość i wyzwolenie
🟠 Pomarańczowy – nauki Buddy

🌈 Szósty pas (połączenie wszystkich kolorów) oznacza
→ jedność tych wartości oraz harmonię Dharmy.

To symbol wspólnej drogi wszystkich praktykujących – niezależnie od tradycji czy szkoły buddyzmu.
Załaduj więcej Śledź na instagramie
Jak do Jordanii, to tylko z Moją Stroną Nieba!!! Żaneta zna ten kraj i ludzi jak własną kieszeń! Niesamowita kumulacja zdarzeń i wrażeń! Bardzo polecam!!! P.S. Już nie mogę doczekać się naszej wspólnej Sri Lanki 😊
Grażyna Wolszczak na tle pustyni
Grażyna Wolszczak

Podróże ze mną

  • Mauritius – tropikalny raj na Oceanie Indyjskim
  • 🌍 Kalendarz podróżniczy 2026 / 2027
  • Gruzja – między górami Kaukazu a Morzem Czarnym 9-18 kwiecień 2026
  • CHINY w Krainie Wiecznego Zachwytu 28 październik 2026
  • Tajlandia – Bangkok i Krabi: Tropikalna Ucieczka termin: 01 maja 2026 do 11 maja 2026
Logo moja strona nieba

Kategorie

  • Aktualne podróże
  • Ameryka
  • Azja
  • Bez kategorii
  • Europa
  • Indonezja
  • Oceania
  • Polska
  • Półwysep Arabski
  • Warsztaty

Ostatnie wpisy

  • “Podróż do wewnętrznej strony mocy” Warsztaty rozwojowe dla kobiet SRI LANKA wrzesień 2024

Archiwa

  • marzec 2026
  • styczeń 2026
  • sierpień 2025
  • lipiec 2025
  • czerwiec 2025
  • kwiecień 2025
  • marzec 2025
  • styczeń 2025
  • wrzesień 2024
  • lipiec 2024
  • czerwiec 2024
  • kwiecień 2024
  • luty 2024
  • styczeń 2024
  • październik 2023
  • wrzesień 2023
  • czerwiec 2023
  • maj 2023
  • marzec 2023
  • styczeń 2023
  • lipiec 2021
  • listopad 2020
  • październik 2020
  • sierpień 2020
  • lipiec 2020
  • listopad 2019
  • październik 2019
  • grudzień 2018
  • listopad 2018
  • październik 2018
  • październik 2017
  • kwiecień 2017
  • styczeń 2017
  • grudzień 2016
  • listopad 2016
  • wrzesień 2016

Kontakt

mojastronanieba@gmail.com
605036669

Dokumenty

  • Gwarancja podróżnicza 2023
  • Gwarancja podróżnicza 2024
  • Gwarancja podróżnicza 2024 - JJ Solution
  • Gwarancja podróżnicza 2025 - JJ Solution
  • Wpis do rejestru turystyki
  • Wpis do rejestru turystyki - JJ Solution
Jakub Skwaruń © Wszelkie prawa zastrzeżone.